S
Do³±czy³: 11 Cze 2006 Posty: 3
|
Wys³any: Czw Cze 15, 2006 8:14 pm Temat postu: Sandomierzanie otwórzcie oczy !! |
|
|
Obserwując ostatnie wydarzenia w Sandomierzu nasuwa mi się analogia do zakończonych już dla nas mistrzostw świata w piłce noznej a konkretnie do zachowania naszego selekcjonera Pawła Janasa.
Otóż włodarze naszego miasta podobnie jak P. Janas (co pokazał ostatnimi posunięciami) wydają się nie widzieć, że poza ich własnym, nieodgadnionym światem istnieje jeszcze inny, w którym żyją ludzie, którym leży na sercu dobro ich miasta a nie kierują się jedynie partykularnymi interesami. Postawa władz miasta a w szczególności burmistrza wskazuje na działania bez pomysłu i jakiejkolwiek wizji rozwoju. Nie wydaje mi się żeby pomysły dotyczące Piszczeli czy stadionu były przemyślane. Według mnie są działaniami „pod publikę’, mającymi zrobić wrażenie, że coś się dzieje w mieście, że są prowadzone jakieś działania. Niestety te ruchy wykonywane są kompletnie bez zastanowienia, bez pomysłu. Chyba, że genialnym pomysłem jest zaciągnięcie wielomilionowego kredytu na rozbudowę stadionu dla - w tej chwili już najpewniej piąto-ligowej drużyny piłkarskiej i kilkunastu (pewnie w porywach) lekkoatletów! Owszem nie mam nic przeciwko zaciąganiu kredytów, nawet wysokich, ale na Boga z głową! Co nam z tego, że będziemy mieć piękny stadion, jeśli frekwencja na nim będzie liczona w dziesiątkach osób, jeśli zawody lekkoatletyczne (jakiejś poważniejszej rangi niż międzyszkolne) były organizowane kilkanaście lat temu. Przede wszystkim taki obiekt powinien generować zyski! Na jakie zyski może liczyć tego typu obiekt w 27-tysięcznym mieście, w którym jest problem z zapełnieniem płyty rynku na koncertach wykonawców mniej popularnych niż Maryla Rodowicz (dlaczego?) a i poważnych zawodów sportowych nikt tu nie zorganizuje na obiekcie bez porządnego zaplecza. Poza kosztami bieżącymi trzeba będzie spłacać kredyt! Ale to już pewnie nie będzie problem obecnego burmistrza, bo mam nadzieję, że już nim nie będzie. Ostatnie działania (chyba tylko ślepy tego nie dostrzega) są kiełbasą wyborczą! Pomysły burmistrza nijak nie przystają do rzeczywistości. Projekt zabetonowania piszczeli woła o pomstę do nieba i jest następnym projektem generującym koszty, bo całą infrastrukturę trzeba będzie przecież utrzymać! I w tym wypadku idealnie do Piszceli pasuje projekt Grupy Partnerskiej „Podniebnego Gaju”. Miałem okazje widzieć tego typu obiekt w Zakopanem i muszę przyznać, że robi wrażenie. Tym bardziej, że jest to przedsięwzięcie generujące przychód i mogące zarobić nie tylko na siebie, ale i przynieść realny zysk dla miasta (napływ turystów). Niestety burmistrz patrzy na działania Grupy Partnerskiej przez pryzmat zbilżających się wyborów i postępuje jak rządząca Polską partia, – kto nie z nami ten wrogiem! Mam nadzieję, że myślących podobnie w Sandomierzu jest zdecydowana mniejszość, że mieszkańcy potrafią dostrzec, kto jest „szkodnikiem” a komu leży na sercu dobro mieszkańców. Mam nadzieję (a w zasadzie jestem przekonany), że sandomierzanie potrafią odsiać ziarno od plew. Dobrego samopoczucia selekcjonera polskiej reprezentacji nie zepsuły dwie porażki, tak i burmistrz niewiele przejmuje się głosami krytyki (nie krytykanctwem). Ale tak jak mam nadzieję, że za tydzień, kto inny będzie prowadził drużynę narodową, tak jestem przekonany, że jesienią czas obecnego burmistrza się skończy. |
|